9 stycznia 2026
Krew menstruacyjna – niedoceniane źródło wiedzy o zdrowiu kobiet
Przez długi czas krew menstruacyjna była pomijana w badaniach medycznych, traktowana jako biologiczny odpad, którego nie warto analizować. Dziś coraz więcej badań dowodzi, że ten naturalny, cykliczny proces może dostarczać cennych informacji o stanie zdrowia kobiet. Zawiera bowiem nie tylko elementy morfotyczne krwi, ale także komórki endometrium, komórki macierzyste, białka, cytokiny zapalne, fragmenty materiału genetycznego i mikrobiomu. Dzięki tym właściwościom krew menstruacyjna staje się przedmiotem intensywnych badań nad chorobami takimi jak endometrioza, cukrzyca, zakażenia wirusowe, a nawet nowotwory.
Jednym z najważniejszych obszarów, w którym krew menstruacyjna może przynieść przełom, jest diagnostyka endometriozy. Obecnie rozpoznanie tej choroby opiera się przede wszystkim na inwazyjnych metodach, takich jak laparoskopia, często poprzedzona latami błędnych diagnoz. Tymczasem naukowcy z Feinstein Institutes for Medical Research oraz Stanford University wykazali, że w krwi menstruacyjnej kobiet z endometriozą można wykryć charakterystyczne zmiany w układzie odpornościowym, między innymi zmniejszoną liczbę komórek NK oraz zwiększoną obecność limfocytów prozapalnych. Te odkrycia otwierają drogę do stworzenia prostych, nieinwazyjnych testów diagnostycznych, które mogą znacząco skrócić czas oczekiwania na diagnozę.
Nie mniej przełomowe są badania nad wykorzystaniem krwi miesiączkowej do monitorowania chorób metabolicznych. W styczniu 2025 roku amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła urządzenie o nazwie Q-Pad, które umożliwia pomiar hemoglobiny glikowanej (HbA1c), kluczowego wskaźnika w diagnostyce cukrzycy – na podstawie próbki krwi menstruacyjnej. Test ten, oparty na analizie materiału wchłoniętego przez specjalnie zaprojektowaną wkładkę higieniczną, wykazuje wyniki porównywalne do klasycznych badań laboratoryjnych. Jest to nie tylko rewolucja w dostępności diagnostyki, ale też szansa na regularne monitorowanie stanu zdrowia bez konieczności pobierania krwi żylnej.
Krew menstruacyjna wykorzystywana jest również do badań nad nowotworami i zakażeniami wirusowymi. W ramach testów prowadzonych przez firmę Qvin wykazano, że możliwe jest wykrycie obecności wirusa HPV o wysokim ryzyku onkogennym, co może stanowić alternatywę dla tradycyjnych testów cytologicznych. Z kolei firma LifeStory Health pracuje nad metodami wczesnego wykrywania raka jajnika poprzez analizę charakterystycznych wzorców białkowych obecnych w krwi menstruacyjnej. Badania te są jeszcze na wczesnym etapie, ale ich potencjał diagnostyczny jest ogromny .
Z krwi menstruacyjnej można również pozyskiwać komórki macierzyste i komórki endometrium, które wykorzystuje się do tworzenia organoidów – trójwymiarowych modeli tkanki macicy. Umożliwia to badanie mechanizmów chorób ginekologicznych, takich jak zespół policystycznych jajników (PCOS), niepłodność czy nowotwory. Dzięki takim modelom możliwe jest testowanie nowych leków, prowadzenie badań molekularnych i tworzenie spersonalizowanych terapii.
W tym kontekście warto wspomnieć o koncepcji rozwijanej m.in. przez firmę NextGen Jane. Polega ona na analizie genetycznej, epigenetycznej i mikrobiologicznej krwi menstruacyjnej w tym RNA, DNA, wzorców metylacji oraz mikrobiomu. Takie kompleksowe podejście pozwala uchwycić bardzo wczesne zmiany chorobowe oraz lepiej zrozumieć biologię kobiecego zdrowia. Próbki zbierane są w sposób domowy, za pomocą specjalnych tamponów, co daje możliwość regularnego i wygodnego monitorowania zdrowia na poziomie molekularnym.
Równolegle rozwijają się biobanki, takie jak australijski AMBER Biobank, które gromadzą próbki krwi menstruacyjnej od kobiet z endometriozą i PCOS. Celem tych projektów jest nie tylko lepsze zrozumienie patofizjologii tych chorób, ale także opracowanie biomarkerów predykcyjnych i strategii terapeutycznych.
Oczywiście, aby wykorzystanie krwi menstruacyjnej stało się standardem medycznym, konieczne są dalsze badania kliniczne, standaryzacja metod pobierania i przechowywania próbek, a także zmiana społecznego podejścia do menstruacji. Nadal w wielu kulturach menstruacja pozostaje tematem tabu, co ogranicza dostępność takich badań i hamuje rozwój tej dziedziny medycyny. Warto jednak podkreślić, że analiza krwi menstruacyjnej może być kluczem do demokratyzacji opieki zdrowotnej nad kobietami, pozwala bowiem na wczesne wykrywanie chorób w warunkach domowych, bez konieczności bolesnych i kosztownych procedur.
Ta dziedzina medycyny stanowi obszar o ogromnym potencjale, który z każdym rokiem zyskuje na znaczeniu. Dzięki interdyscyplinarnym badaniom łączącym ginekologię, immunologię, onkologię i nauki o danych, krew menstruacyjna może już wkrótce stać się nie tylko narzędziem diagnostycznym, ale także podstawą do spersonalizowanej i bardziej dostępnej opieki zdrowotnej dla kobiet na całym świecie.
S. Naseri, R.C.L. Brewster and P.D. Blumenthal. Novel use of menstrual blood for monitoring glycaemic control in patients with diabetes: a proof-of-concept study. BMJ Sexual & Reproductive Health. Vol. 48, April 8, 2022, p. 123. doi: 10.1136/bmjsrh-2021-201211.
L.A. Warren et al. Analysis of menstrual effluent: diagnostic potential for endometriosis. Molecular Medicine. Published online March 19, 2018. doi: 10.1186/s10020-018-0009-6.
H. Yang et al. Proteomic analysis of menstrual blood. Molecular & Cellular Proteomics. Vol. 11, October 2012, p. 1024. doi: 10.1074/mcp.M112.018390.
Menstrual blood is being used to research a range of health conditions – from endometriosis to diabetes and cancer. https://theconversation.com/menstrual-blood-is-being-used-to-research-a-range-of-health-conditions-from-endometriosis-to-diabetes-and-cancer-253384
Może Cię zainteresować również:

Nowa jakość w monitorowaniu ruchów płodu: technologia, która może zrewolucjonizować opiekę prenatalną.
Ruchy płodu stanowią jeden z najbardziej czułych i dostępnych wskaźników dobrostanu dziecka w okresie ciąży. Obniżenie ich częstości, siły lub charakteru może sygnalizować niedotlenienie, zaburzenia neurologiczne lub inne powikłania wymagające pilnej interwencji. W praktyce klinicznej monitorowanie tych ruchów opiera się jednak głównie na subiektywnych obserwacjach kobiety ciężarnej, co wiąże się z ryzykiem błędów i trudnością w prowadzeniu długoterminowej oceny. Zespół naukowców z Hechi University i University of Science and Technology (Chiny) zaprojektował innowacyjne urządzenie typu wearable, które może zmienić dotychczasowe podejście do oceny aktywności płodowej – zarówno w warunkach domowych, jak i ambulatoryjnych.

Cisza, która boli, czyli jak położna, pielęgniarka czy personel medyczny może wesprzeć ciężarną w depresji.
Ciąża często kojarzy się z okresem radości, nadziei i oczekiwania na nowe życie. W społecznej narracji przyszła matka powinna tryskać energią, z uśmiechem kompletować wyprawkę i planować przyszłość z dzieckiem u boku. Tymczasem rzeczywistość bywa inna – złożona, trudna i nieprzewidywalna. Coraz więcej badań i relacji samych kobiet pokazuje, że ten wyjątkowy czas może wiązać się również z intensywnym cierpieniem psychicznym. Depresja w ciąży choć nadal zbyt rzadko rozpoznawana i często bagatelizowana to problem, który dotyka nawet jednej na pięć kobiet spodziewających się dziecka. I choć wiele mówi się o depresji poporodowej, to właśnie okres prenatalny ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka, nie tylko emocjonalnie, ale również biologicznie.

Przełomem była asysta przy zaawansowanych zabiegach medycyny estetycznej – wtedy pomyślałam: To właśnie to!
Patrycja na pielęgniarstwo wybrała się, pracując w klinikach dermatologicznych i kosmetologicznych. Dziś ma za sobą licencjat z pielęgniarstwa i rozpoczyna studia magisterskie. O swojej drodze, odkryciach i obawach opowiada już jako młoda pielęgniarka, która pokazuje, że ten zawód to nie tylko codzienna opieka, ale też ogromne możliwości rozwoju.

Dyżur w ruchu – jak zadbać, by 7000 ( i więcej ) kroków wspierało, a nie męczyło?
Każda pielęgniarka wie, że podczas dyżuru „nabija” tysiące kroków – i zazwyczaj przebija “magiczną” granicę 7000 uznanych jako codzienne minimum dla zdrowia ( u ludzi bez szczególnych obciążeń). Jednak te kroki nie zawsze działają na jego korzyść - chodzimy w pośpiechu, w napięciu, niosąc dokumentację albo sprzęt. W efekcie nasze kroki zamiast poczucia zrowia powodują przeciążenie nóg, kręgosłupa i głowy. Co zrobić, aby nasze dyżurowe kroki, choć w pewnym stopniu, dały nam większy profit?

ChatGPT w pracy pielęgniarek i położnych – wsparcie czy kompromitacja?
W dobie cyfrowej transformacji sztuczna inteligencja zdobywa coraz większe znaczenie w ochronie zdrowia. Jednym z pionierskich narzędzi jest ChatGPT zaawansowany model językowy, który potrafi przetwarzać tekst, odpowiadać na pytania i generować treść. Gdy zastanawiamy się nad jego rolą w pracy pielęgniarek i położnych, rodzi się pytanie: czy to raczej wsparcie, czy ryzyko kompromitacji?

Czy pielęgniarki powinny mieć więcej kompetencji? Fakty i mity o rozszerzonym zakresie praktyki
Czy pielęgniarki powinny mieć więcej kompetencji? To pytanie wzbudza emocje w środowisku medycznym i wśród pacjentów. W tym artykule przyglądamy się faktom i mitom dotyczącym rozszerzonego zakresu praktyki pielęgniarek: co już dziś mogą robić, co mogłyby robić, i dlaczego temat ten budzi tyle kontrowersji.

Mam licencjat i co dalej? Ścieżka kształcenia kadry pielęgniarskiej w Polsce cz.2
Uzyskanie licencjatu z pielęgniarstwa to ważny krok, ale nie koniec edukacyjnej drogi. Jeśli zastanawiasz się, jak zaplanować swój rozwój zawodowy – ten artykuł pomoże Ci odnaleźć się w dostępnych ścieżkach.

Mam licencjat i co dalej? Ścieżka kształcenia kadry pielęgniarskiej w Polsce cz. 1
Sprawdź, jak wygląda system kształcenia pielęgniarek i pielęgniarzy w Polsce, jakie opcje stoją przed Tobą otworem i którą ścieżkę warto wybrać w zależności od Twoich celów zawodowych.